wtorek, 12 czerwca 2012

Po długiej przerwie...

Witam w czerwcowy, deszczowy dzień. Bardzo długo mnie tu nie było. Dopadło mnie coś strasznego, a mianowicie wirusowe zapalenie spojówek. Masakra! Oczywiście jak to u mnie nie mogło być normalnie, musiały się dopętać powikłania. I tak 1,5 miesiąca z życiorysu...Najpierw oczy czerwone i spuchnięte i z tym jakoś dawałam rade. Ale później oczy zaszły błonką(lekarz powiedział że się goją i tak ma być) i widziałam wszystko rozmazane na maksa. Ani czytać, ani wyszywać. Nawet telewizor i komputer musiały pójść w odstawkę. Teraz już jakby jest lepiej. Coraz częściej widzę normalnie. Mogę już powolutku nadrabiać zaległości w przeglądaniu Waszych blogów. A muszę przyznać że bardzo mi tego brakowało. Zaczynam nadrabiać zaległości w czytaniu książek. Na razie dorwałam dalszy ciąg Dumy i uprzedzenia. To książka autorstwa Colleen McCullough pt. Emancypacja Mary Bennet. Jeśli komuś podobała się Duma i uprzedzenie Jane Austin to napewno z chęcią sięgnie po tą pozycję. Co prawda daleko jej do ciętego acz subtelnego  dowcipu Jane ale czyta się ją lekko i przyjemnie.

  I aż mnie ręce swędzą żeby zacząć coś wyszywać. Na razie jednak wzięłam się za szydełko. Do tego nie trzeba aż tak dobrego wzroku.:) I jakoś leci. Mam nadzieję że Was nie zanudziłam na śmierć. Pozdrawiam wszystkich zaglądających :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz