Wekend spędziłam w kuchni, gotowanie, pieczenie, ot taka zwykła świąteczne krzątanina.
Ale na szczęscie już wszystko skończone. Choinka ubrana:
Moja mała gwiazdka zakładała gwiazdkę na czubek umorusana podkradaną czekoladą :)
Kominek też już świąteczny, przyciąga ciepłym ogniem:
Jeszcze tylko stół i wystrój świąteczny gotowy.
He, he serwetka prosi się o prasowanie, ale do zdjęcia zapozowała :)
Na choince wisi jedyna bombka którą udało mi się w tym roku zrobić. Karteczki zdominowały tym razem mój warsztat.
A pod choinką pierwsze prezenty które podrzucił Mikołaj. Oczywiście jak to zwykle bywa szewc bez butów chodzi, tak i ja zostałam bez opakowań na prezenty. Z jakichś pozostałych mi resztek udało mi się zrobić torebeczki na słodycze i pieniążki. Moje starsze dzieci nie mogły się zdecydować o czym marzą i w końcu poprosiły Mikołaja o pieniążki. Proszę bardzo.
A teraz czas na odpoczynek, lenistwo i świętowanie.
Życzę Wam wszystkim zdrowych, pogodnych, rodzinnych i magicznych świąt.
Aby spełniły się marzenia, zdrowie Wam dopisywało a uśmiech zawsze gościł na twarzy.
WESOŁYCH ŚWIĄT.
Zdrowych,wesołych świąt :)
OdpowiedzUsuńDla Ciebie i bliskich Najpiękniejszych Świąt Bożego Narodzenia.
OdpowiedzUsuńNiech spełnią się wszystkie Wasze marzenia :)
Szczęśliwego Nowego Roku