Były też dwie karteczki na pożegnanie, jedna dla mojego szefa który od nas odchodził do innej firmy a druga dla koleżanki która też postanowiła zmienić zakład pracy. Tej pierwszej niestety nie zdążyłam obfotografować, ale za to druga została uwieczniona:
Karteczkę zapakowałam w torebeczkę bo miał do niej być dołączony prezent. I tak to się prezentowało w całości:
Koleżance bardzo się podobało, co było największą nagrodą :)

.jpg)
.jpg)
.jpg)

.jpg)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz