niedziela, 30 czerwca 2013

Album i początek kocyka.

Jakiś czas temu zapisałam się na warsztaty, na których uczyłam się robić okładkę albumu. Taką okładkę udało mi się stworzyć podczas pracy:

Na początku w miejscu gdzie jest napis Tatuś była ślubna sentencja .Jednak nie bardzo mi pasowała. A ponieważ zbliżał się dzień ojca wpadłam na pomysł aby stworzyć album który będzie prezentem od mojej córeczki na dzień taty.
Przerobiłam napis, zrobiłam wnętrze i opakowanie i prezent był gotowy. Nie jest to jakiś cud, ale w sumie miałam na to jedno popołudnie.





Radość z prezentu była ogromna...
A teraz na warsztacie szydełko...
Ponieważ zagospodarowałam sobie swój ogromny balkon to przyszedł czas aby zrobić koc, którym bedę mogła się okryć w chłodniejsze dni.

Wzór ten znalazłam na jednym z blogów i ogromnie mi się spodobał. To dopiero pierwsze kwadraty, jeszcze kilkadziesiąt, ale już wiem że będzie super :)

1 komentarz:

  1. Piękny album,a kocyk zapowiada się bardzo interesująco! Dziękuję za słowa współczucia i pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń