Małymi kroczkami czas szykować się do świąt...I tak powolutku szykuję kartki, ale też różności na prezenty.
Na pierwszy rzut notes zapakowany w pudełeczko:
Kolejny jest przepiśnik robiony na zamówienie jako prezent pod choinkę:
W następnej kolejności powstały opakowania na świeczki:
Magnolie z reniferkiem to moje pierwsze własne stempelki. Ostatnio byłam na szkoleniu z kolorowania u mojej mistrzyni :) i to są właśnie pierwsze nieporadne próby :)
Ostatnimi pracami były karteczki świąteczne:
...w formie bombki...
...i tradycyjna...
...zamknięta w pudełeczku.
To tyle na razie :) A na warsztacie kartki urodzinowe i pudełeczko na chrzest. Relacja już na dniach. Zapraszam :)


Same śliczności!
OdpowiedzUsuń