poniedziałek, 16 stycznia 2012

2.Dzidzia z misiem.

Mam już w końcu internet. Mogę pokazać Wam postępy w wyszywaniu obrazeczka dla małego Aureliusza. Bardzo sympatyczny ten haft, przyjemnie się go wyszywa.
Jeszce chwila i będzie koniec. Mam nadzieję że się spodoba.
A w wolnych chwilach czytam kolejną książkę . Tym razem Anny Piegi "Lustro czasu"
Nienawiść, choroba, tajemnice rodzinne. To wszystko przeplata się na stronach tej książki. Czyli to co lubię.

1 komentarz:

  1. Śliczny ten hafcik. Ja muszę wyhaftować jeszcze jedną metryczkę dla drugiego synka, ale nie mogłam się zdecydować jaki wzór wybrać. Mogłabym prosić o ten wzorek, bo strasznie mi się spodobał.

    OdpowiedzUsuń