Coś słabo mi idzie wyszywanie dzidziusia z misiem. Jak zwykle zaganiana nie mam czasu przysiąść do haftu. Do tego jeszcze moja córeczka załapała jakieś choróbsko, gorączkuje i tylko by się tuliła. Ale za to jak się tuli to mam czas poczytać książkę. A mam świetną. Tym razem komedia, lekka ale bardzo przyjemna.
Bardzo lubię książki tej autorki, przeczytałam wszystkie i szczerze polecam.

Dużo zdrówka dla córci życzę :* A książek tej autorki nigdy nie czytałam. Może kiedyś się skuszę, bo teraz zakochałam się w książkach Kinga i Gordona :)
OdpowiedzUsuń